Włoski watykanista Sandro Magister na prowadzonej przez siebie stronie internetowej poświęconej problemom watykańskim: www.chiesa.espressonline.it informuje, że Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów planuje kroki w celu ożywienia w Kościele śpiewu gregoriańskiego. Przykładem tej woli, istniejącej w najwyższych kręgach Kościoła, jest oprawa liturgiczna Mszy św. celebrowanej przez Benedykta XVI podczas VII Światowego Spotkania Rodzin w Mediolanie. Powierzono ją Fulvio Rampiemu, dyrygentowi jednego z najlepszych we Włoszech i na świecie chórów wykonujących chorał gregoriański. Włoski watykanista przywołuje w tym miejscu niedawną konferencję na temat chorału gregoriańskiego, która w połowie maja br. odbyła się we włoskim Lecce. Potwierdzono na niej obecną sytuację: pewne zapomnienie śpiewu gregoriańskiego w Kościele, mimo że został on wyróżniony w dokumentach soborowych, oraz podkreślono jego niezmienne walory jako „śpiewu własnego” liturgii rzymskiej, muzycznego wyrazu kościelnej interpretacji słowa Bożego oraz faktu, że śpiew gregoriański nie jest li tylko ornamentem liturgii, ale samą liturgią.
W stolicy Hiszpanii, Madrycie, doszło w środę późnym wieczorem do zamieszek. Jak podała stacja telewizyjna TVE, policja użyła gazu łzawiącego, aby rozpędzić demonstrację.
Przed ministerstwem transportu zebrało się około 1,5 tysiąca osób. Protest wymierzony był w rząd premiera Pedro Sancheza oraz ministra transportu Oscara Puente, których uczestnicy demonstracji obarczają odpowiedzialnością za środową katastrofę kolejową.
„Tworzył syntezę działalności ewangelicznej i wychowania” – tak o bł. Michale Rua mówił Jan Paweł II.
Urodził się w wielodzietnej rodzinie dyrektora fabryki broni w Turynie. Gdy miał osiem lat, zmarł mu ojciec. Powstałą pustkę chłopak wypełnił modlitwą oraz nauką. Na jego szczęście tuż przy fabryce rozpoczął swoją działalność św. Jan Bosko, więc Michał w każdą niedzielę przychodził do Oratorium i wsłuchiwał się w katechezy założyciela salezjanów. Po kilku latach zamieszkał w Oratorium i pełnił rolę asystenta ks. Bosko – wkrótce też złożył na jego ręce śluby zakonne, a w 1860 r. przyjął święcenia kapłańskie.
Śmierć bliskiej osoby zmienia codzienność. Pozostawia pustkę, przywołuje wspomnienia i rodzi pytania, na które nie zawsze potrafimy znaleźć odpowiedź. Jedno z nich powraca szczególnie często: czy śmierć oznacza koniec ludzkiego życia, czy też istnieje nadzieja, która sięga dalej niż grób?
Chrześcijaństwo nie pomniejsza bólu związanego z utratą drugiego człowieka. Ewangelia ukazuje Jezusa płaczącego przy grobie Łazarza (J 11,35). Ten krótki fragment przypomina, że żałoba i tęsknota nie są oznaką słabej wiary. Miłość sprawia, że rozstanie boli. Jednocześnie historia Łazarza kieruje uwagę ku prawdzie, która stanowi centrum chrześcijańskiej nadziei: Jezus jest zmartwychwstaniem i życiem, a śmierć nie ma nad człowiekiem ostatecznej władzy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.