Październik, Najukochańsza! Złuszcz ten dojrzały strąk... Niech cały w ziarnach różańca Zsypie Ci się do rąk! (Beata Obertyńska)
Smutne te nasze miesiące, pełne rozpaczy i łez. Nawet pogoda deszczem płacze i zimno na dworze. A przecież tak niedawno jeszcze malarze i poeci chwalili piękno jesieni, jej niepowtarzalny, ciepły koloryt, jej łagodność i modlitewną zadumę. Odmawiamy Różaniec. Modlimy się o pokój, o dobro, które zmieniamy w zło. Jesteśmy winni nieszczęść i klęsk. Wyplącz nas, Panie Boże, z pajęczej sieci zbrodni i kłamstw, pomóż nam, odmień, ocal!
Tegoroczny październik zaczął się od zbrodni. Matka spaliła w piecu swe nowo narodzone dziecko. Kilka dni później ojciec rodziny zamordował żonę i dwoje dzieci. W Ameryce, koło Waszyngtonu, grasuje snajper psychopata, który zastrzelił już 8 osób. Straszne!
12 października - w centrum handlowym w Helsinkach eksplodowała bomba - 7osób zabitych, 80 rannych.
13 października - w Indonezji na wyspie Bali wielki wybuch bomby podłożonej przez terrorystów. 190 zabitych, ok. 300 rannych. Panika. Cały świat potępia terroryzm.
15 października - manifestacja górników pod kancelarią premiera. Przywiódł ich tam głód, eksmisje, nędza, bezrobocie i zamykanie kopalń. Koło Waszyngtonu następna ofiara snajpera.
16 października - rozpoczął się 25. rok pontyfikatu Papieża Nadziei!
19 października - 18. rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. Oddał życie za nas, za wiarę, za wolność Polski.
22 października - stoczniowcy protestowali przed kancelarią premiera. Płonące opony, petardy, syreny. Czy rozpacz i gniew oszukanych ludzi dotrze do władz? "Rząd się wyżywi", wiemy, to okrutna, ironiczna prawda. A my, jak my mamy żyć?
24 października - wczoraj w nocy terroryści czeczeńscy uwięzili przeszło 700 osób w teatrze muzycznym w Moskwie. Grozili wysadzeniem teatru i rozstrzeliwaniem zakładników. Żądali zaprzestania okrutnej wojny w Czeczenii.
26 października - siły specjalne przeprowadziły w nocy szturm. Czeczeni zginęli. Zginęło też wielu zakładników zatrutych gazem, którego użyto podczas szturmu. Świat gratuluje Rosji udanej akcji. Czy naprawdę była udana?
27 października - ok. 120 osób zmarło w Moskwie na skutek zatrucia gazem użytym podczas szturmu. Prawie 700 osób hospitalizowano. W Polsce wybory. Nie należy robić sobie zbytnich nadziei na mądrość wyborczą Polaków. Dlaczego? No właśnie, dlaczego?
28 października - krytyka poczynań Rosji podczas dramatu w Moskwie. Wykazano brak troski o życie zakładników. Ratowanie ludzi nie miało znaczenia. Strach przed ogłoszeniem prawdy i ciągłe kłamstwa pogarszają ciężką sytuację. Coraz więcej mówi się o wojnie w Czeczenii, o ludobójstwie.
29 października - system komputerowy, który miał być użyty do obliczania wyników głosowania w Polsce, okazał się do niczego. Pieniądze, które nań wydano, przepadły. Obliczenia prowadzone są ręcznie. Na wyniki musimy poczekać.
Amnesty International potępiła terroryzm, ale najbardziej ludobójstwo i łamanie praw człowieka przez Rosję w Czeczenii. Amnesty żąda ścigania i ukarania rosyjskich przestępców. Właściwie można powiedzieć, że Czeczeni osiągnęli swój cel. Sprawa ich kraju znów została poruszona, znów mówi się o tej strasznej wojnie. Zbrodnie, tortury, prześladowania niczemu niewinnych ludzi... Czy tak musi wyglądać nasz świat?
Płakać nam, płakać Nad zburzonymi myślami, Nad zasypanymi uczuciami, Nad spaloną wyobraźnią. Nad pustyniami oczu, Nad obojętnymi wargami. Rozpacz i zło są jak dwie dłonie. Czy można tymi dłońmi błogosławić świat? (Roman Brandstaetter)
Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.
Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
24 stycznia dziennikarze czcili swojego patrona św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. W tym roku, w naszej diecezji wspomnienie to miało szczególne znaczenie, ze względu na obchody 100-
lecia pobytu w Jaśle, Sióstr Wizytek, zakonu kontemplacyjnego Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Zakon ten został założony właśnie przez tego Świętego. Na jubileusz ten nakłada się okrągła rocznica
400-lecia sakry biskupiej św. Franciszka Salezego. Akt ten miał miejsce 8 grudnia 1602 r. Jest więc okazja, by przypomnieć tą wspaniałą postać, polecając jego opiece wszystkich tych, którzy służą słowem
pisanym, mówionym w radio i w telewizji.
Św. Franciszek Salezy urodził się 23 sierpnia 1567 r. w rodzinnym zamku w Thorens, niedaleko Annecy we Francji. Ojciec planował dla syna wielką karierę. Zapewnił mu znakomite wykształcenie, najpierw
w Annecy, potem w Paryżu i w Padwie. Po uzyskaniu na Uniwersytecie w Padwie doktoratu z zakresu prawa cywilnego i kanonicznego Franciszek powrócił do domu. Ojciec chciał, żeby został adwokatem i członkiem
Senatu w Chambery. Upatrzył już nawet dla niego narzeczoną.
Franciszek jednak, niemal wbrew ojcu, postanowił zostać kapłanem. Do swoich studiów prawniczych i literackich dołączył teologię. Kiedy otrzymał godność dziekana Kapituły Kanoników w Genewie, ojciec
zgodził się z jego planami. Franciszek przyjął święcenia kapłańskie 18 grudnia 1593 r. Prawie rok później, 14 września 1594 r., biskup Genewy de Grenier wysłał go - młodego kapłana w okolice Chabalais.
Ks. Franciszkowi towarzyszył jego krewny, kanonik Louis de Sales. Mieli oni tam, w okolicach jeziora Leman, odnowić wiarę katolicką. Obszar ten, bowiem został podbity w 1536 r. przez protestanckich Berneńczyków.
Potem został zwrócony księciu Sabaudii.
Pośród uprzedzeń, przeciwności i opozycji ks. Franciszek Salezy rozpoczął swą misję, która wytyczyła odtąd kierunek jego życia. Swoją modlitwą, pokutą, nauczaniem i pisarstwem potrafił on nawrócić
do Kościoła katolickiego cały ten region. Swoją duchowość oparł na trzech znaczących pojęciach: "pobożność, miłość i miłosierdzie". Streszczają one całą rzeczywistość życia wewnętrznego, wyrażające: świętość,
pobożność, pietyzm, miłość, doskonałość i doświadczenie Boga.
8 grudnia 1602 r. Franciszek Salezy otrzymał sakrę biskupią w Thorens. Przez następne 20 lat jako gorliwy pasterz dokładał wszelkich starań, aby odrodzić wiarę w Kościele w duchu reform Soboru Trydenckiego.
Jego działalność sięgała poza Sabaudię. Był uznanym kaznodzieją w Paryżu, Chambéry i w Dijon. W tym ostatnim mieście, będącym stolicą Burgundii poznał baronową Joannę de Chantal, z którą 6 czerwca 1608
r. założył Zakon Nawiedzenia Maryi Panny. Zakon ten został zatwierdzony jako żyjący we wspólnocie, kontemplacyjny. Mogły do niego wstępować również wdowy, pragnące poświęcić się życiu zakonnemu, których
nie mogły przyjmować inne zakony.
Jako biskup, Franciszek Salezy troszczył się zarówno o bogatych, jak i o biednych. Ci ostatni mieli u niego szczególne względy. Franciszek głosił nie tylko kazania, ale prowadził także obfitą korespondencję.
W 1608 r. napisał, z myślą o ludziach świeckich, dzieło Filotea - Wstęp do życia pobożnego. W 1616 r. napisał drugie dzieło - Traktat o miłości Bożej. To dzieło skierowane było przede wszystkim do zakonników
i duchownych. Obydwie pozycje należą do klasyki duchowości.
Franciszek Salezy zmarł 28 grudnia 1622 r. w Klasztorze Sióstr Wizytek w Lyonie.
Proces beatyfikacyjny wszczęto w 1661 r., kanonizacja odbyła się 19 kwietnia 1665 r. Aktu tego dokonał papież Aleksander VII. Papież Pius IX ogłosił św. Franciszka Salezego doktorem Kościoła 16 listopada
1877 r.
Tysiąc osób przeszło w sobotę ulicami Jeleniej Góry w Marszu Ciszy, który upamiętnił zabitą w grudniu 11-letnią Danusię. Manifestacja zgodnie z apelami organizatorów odbyła się w atmosferze spokoju i szacunku. W związku z zabójstwem zatrzymano 12-latkę, wobec której sąd zastosował środek tymczasowy.
W sobotę po godz. 15 spod Ratusza w Jelenie Górze ruszył Marsz Ciszy, który upamiętnił zabitą 15 grudnia 2025 roku w pobliżu szkoły 11-letnią Danusię. W związku z zabójstwem policja zatrzymała 12-latkę, wobec której sąd zastosował środek tymczasowy. Sędzia nie ujawniła, jaki charakter ma ten środek. Dziecko poniżej 13. roku życia może zostać umieszczone tymczasowo m.in. w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, zakładzie leczniczym, może być też wyznaczony tymczasowy nadzór kuratora.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.