Wtorek, ok. 21.50, sprawdzam jeszcze pocztę i szykuję wywiad do redagowania. Patrzę na komórkę i widzę, że jest nowa wiadomość. Otwieram i czytam: „Prof. Szaniawski zginął dziś w Tatrach”. Nie mogę uwierzyć! Zaraz przypomniały mi się słowa Pana Profesora: „Marta, zadzwoń do mnie…”.
Pan Profesor Szaniawski był bardzo ludzkim człowiekiem. Dla każdego miał czas i chętnie służył pomocą. Pamiętam, jak na zajęciach w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej pytał, o czym ostatnio rozmawialiśmy: „A Ameryka była?”. Dla każdego miał czas, nigdy nikogo nie odtrącił, kiedy ktoś chciał porozmawiać albo poradzić się w jakiejś sprawie. Często, przechodząc korytarzem, uśmiechał się i zagadywał, co słychać. Pamiętam, jak mówił: „Marta, zadzwoń do mnie...”. I pamiętam, że zawsze odbierał telefony: „Cześć, Marta”… Zawsze był pogodny.
Jak dziś pamiętam spotkanie w Częstochowie w niedzielę 8 lipca 2012 r., podczas 20. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja. Kiedy razem z babcią i kuzynkami szłam na Jasną Górę, dostrzegłam Pana Profesora. Było wokół niego kilka osób. Podeszłam i przywitałam się. Powiedziałam również, że 29 czerwca obroniłam pracę magisterską. Pan Profesor uścisnął mi dłoń. Poprosiłam go o wspólne zdjęcie. I jak zwykle nie było żadnego problemu. To było krótkie spotkanie, tylko kilka minut, ale Pan Profesor zakończył: „Marta, zadzwoń do mnie…”. Wtedy nie wiedziałam, że było to moje ostatnie spotkanie z Profesorem Szaniawskim...
Kiedy bierzemy udział w uroczystościach takich jak dziś, kiedy idziemy na cmentarz, kiedy stajemy przy trumnie przyjaciela, kogoś bliskiego, to moglibyśmy popaść w rozpacz, mogłaby się pojawić myśl, czy to już koniec, a jeśli tak, to jaki ma sens nasze życie. Tutaj potrzebna jest wiara. Człowiek wierzący zdaje sobie sprawę, że to nie koniec, że jest coś więcej, że jest życie wieczne. Kiedy mówimy o wierze, to właśnie należy pamiętać, że dzisiaj wspominany bp Franciszek Barda był, jak mówił na jego pogrzebie ordynariusz tarnowski abp Jerzy Ablewicz, człowiekiem głębokiej wiary. Pewnie ta wiara rodziła się w dalekiej Mszanie, była umacniana, kiedy, jako młody chłopiec, szedł do świątyni, aby służyć Panu Bogu, kiedy biegł na nabożeństwa majowe, czy różańcowe. Ta wiara musiała być niezachwiana, kiedy po szkole średniej zdecydował się wstąpić do krakowskiego seminarium, a potem, kiedy w dniu święceń w 1904 r., powiedział Panu Bogu: „Tak, Panie, chcę Ci służyć”. I musiał mieć tę mocną wiarę, kiedy głosił słowo Boże, spowiadał w kościele Mariackim, wychowywał młodzież w Krakowie czy Poznaniu.
Carl Bloch, fragment obrazu "Przemienienie Pańskie", 1800 r.
Kościół katolicki 6 sierpnia obchodzi święto Przemienienia Pańskiego, nazywane epifanią lub teofanią. Na Wschodzie uroczystość upamiętniająca biblijne wydarzenie na górze Tabor pojawiła się w VI w., a na Zachodzie wprowadził ją papież Kalikst III w 1457 r., choć lokalnie obchodzono je już w VII w.
Wydarzenie na górze, podczas którego uczniowie Piotr, Jakub i Jan widzieli Chrystusa rozmawiającego z Mojżeszem i Eliaszem, nazywane Przemienieniem Pańskim, opisali trzej ewangeliści: św. Mateusz, św. Marek i św. Łukasz.
Setki rodzin musiały opuścić domy po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło wulkaniczny rejon Campi Flegrei pod Neapolem. W Pozzuoli zamknięto około dziesięciu kościołów, a część liturgii przeniesiono na ulice i place. „Trzeba natychmiast odpowiedzieć na potrzeby tych, którzy stracili dach nad głową” – apeluje biskup Pozzuoli i Ischii Carlo Villano.
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,7 nastąpiło 31 lipca wieczorem. Po głównym wstrząsie odnotowano serię kolejnych. Uszkodzone zostały domy, zabytki i kościoły. Wielu mieszkańców ok. 75-tysięcznego Pozzuoli nocuje w samochodach lub namiotach. Obawiają się dalszych wstrząsów i osuwania się skał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.