Uroczystości wprowadzenia i przekazania ikony przewodniczył ks. Jacek Włostowski, proboszcz parafii. Po Mszy świętej była także okazja do modlitwy przy ikonie, zorganizowane zostało czuwanie modlitewne, a młodzi wraz ze swoimi duszpasterzami modlili się o pokój na świecie oraz prosili w intencji dobrego przygotowania się na ŚDM w Korei Południowej: - Przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w naszej parafii są świetną okazją do tego, aby przyciągnąć jeszcze więcej osób młodych do Kościoła. Dzięki modlitwom, kiermaszom, różnym wydarzeniom, czy tak jak dzisiaj peregrynacji ikony Matki Bożej Królowej Pokoju przychodzi wiele osób, których wcześniej tu nie było. Przychodzą uczniowie z naszej szkoły, z innych parafii naszego miasta - podkreśla ks. Paweł Andrejczuk, wikariusz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym.
O tym, że ten czas wspólnej modlitwy był ważny dla ludzi młodych potwierdzają sami uczestnicy: - Było pięknie. Byliśmy rozmodleni, a cała oprawa była przez nas przygotowywana przez cały tydzień - podkreśla Liliana Chuchro. Z kolei Emil Węgiel, który także przygotowuje się do ŚDM w Seulu zaznacza: - Razem z młodzieżą i księdzem Pawłem przygotowaliśmy wspaniałą oprawę Mszy świętej. Robimy to przede wszystkim dla nas, bo chcemy się dobrze na ŚDM przygotować.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Karol Zamojski wskazuje, że taka forma przygotowań jest ważna i pozostawia po sobie wiele wspomnień. - Ucieszyłem się, jak zobaczyłem tak wiele osób, które przyszły razem z nami się dzisiaj modlić. Dla Basi Fonfary, która na ŚDM była w Lizbonie i Rzymie, mocnym przeżyciem była adoracja przy obrazie: - Urzekła mnie ta adoracja. Ta oprawa, światła, zaangażowanie młodzieży i fakt, że mogliśmy to wszystko zrobić sami. To było naprawdę niesamowite przeżycie. Chciałabym, aby takie okazję do modlitwy i spotkania odbywały się częściej. Nie spodziewałam się, że będzie dziś w kościele tak wiele młodych osób.
Swojej radości nie krył ks. Jacek Włostowski: - Cieszę się, że jest pewna kontynuacja. Ciągłość tych spotkań, wyjazdów zaczęło się od spotkań w Krakowie, potem Panama, potem Lizbona, teraz Seul. Młodzież z naszej parafii jedzie do Seulu i przygotowują się pięknie na ten wyjazd. Angażują się, aby trochę ulżyć rodzicom z wydatkami na ten wyjazd i ma to bardzo fajny charakter wspólnotowy, gdzie robiąc wianki, stroiki, robiąc różne rzeczy, które potem spieniężają, tworzą wspólnotę. I cieszę się, że jest w tej chwili, był kiedyś ksiądz Tomasz, teraz jest ksiądz Paweł, jest ta kontynuacja. Oczywiście też ksiądz Mateusz, który się w to angażuje. Jestem wdzięczny i powiem szczerze, jak patrzę na tą naszą młodzież, jestem pełen nadziei.
