Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Los chrześcijanina

– Chrześcijanin musi wiedzieć jako uczeń Chrystusa, że przyjdzie mu dźwigać własne krzyże. I musi je dźwigać, idąc wiernie za Chrystusem dźwigającym krzyż. To jest los chrześcijanina – mówił abp Marek Jędraszewski w czasie odpustu w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Krakowie.

2026-07-02 23:00

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Radujmy się w Panu w uroczystość Apostołów Piotra i Pawła, którzy własną krwią użyźnili Kościół, pili kielich Pański i stali się przyjaciółmi Boga – mówił na początku Mszy św. proboszcz parafii Wszystkich Świętych, ks. Jan Machniak. Powitał abp. Marka Jędraszewskiego i dodał, że święto patronalne parafii jest okazją do łączności z papieżem Leonem XIV, który nałożył dziś paliusze nowym arcybiskupom metropolitom – m.in. metropolicie krakowskiemu, kard. Grzegorzowi Rysiowi.

Abp Marek Jędraszewski w czasie homilii zwrócił uwagę, że Apostołów Piotra i Pawła czci się wspólnie 29 czerwca, bo tradycja głosi, że to w tym dniu w 258 roku, za czasów prześladowania cesarza Waleriana – przeniesiono relikwie męczenników do katakumb św. Sebastiana przy Via Appia. Dopiero po Edykcie mediolańskim cesarza Konstantyna Wielkiego z 313 roku, przywracającego prawa chrześcijanom, zaczęto wznosić wielkie bazyliki ku czci Apostołów – Bazylikę św. Piotra na Watykanie i Bazylikę św. Pawła za Murami, gdzie umieszczono ich relikwie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Metropolita krakowski senior zaznaczył, że historia obu Apostołów zaczynała się od „wybraństwa i zawstydzenia”. Piotr pod Cezareą Filipową wyznał wiarę w Jezusa jako Syna Bożego, po czym usłyszał: „Ty jesteś Piotr, czyli skała. I na tej skale zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze Królestwa Niebieskiego”. Gdy z kolei nie przyjmował zapowiedzi o męce i śmierci Jezusa, usłyszał słowa: „Zejdź mi z oczu szatanie, bo nie myślisz o tym po Bożemu, ale po ludzku”. Szaweł został z kolei zawstydzony pod Damaszkiem, gdy Jezus zapytał: „Dlaczego mnie prześladujesz?”. A chrześcijanin Ananiasz usłyszał słowa świadczące o wybraństwie Pawła: „Wybrałem sobie tego człowieka za narzędzie. On zaniesie imię moje do pogan i królów, i do synów Izraela i pokażę mu, jak wiele będzie musiał wycierpieć dla mego imienia”.

Arcybiskup zauważył, że posługiwanie apostolskie Piotra i Pawła upływało w świadomości, że Chrystus jest z nimi, zwłaszcza w trudnych momentach, m.in. wówczas, gdy nie chciano słuchać Pawła na Areopagu czy gdy był uwięziony w Jerozolimie.

Abp Marek Jędraszewski przypomniał też o sporze na temat rozumienia Kościoła, do jakiego doszło między Apostołami – konflikcie pośród chrześcijan żydowskiego i pogańskiego pochodzenia. Do wyjaśnienia tego problemu i do pojednania doszło podczas tzw. Soboru Jerozolimskiego, gdzie uznano równość praw chrześcijan pochodzących z pogaństwa i przyznano im prawo, by nie podlegali przepisom żydowskich obyczajów.

Reklama

Metropolita krakowski senior zauważył, że ostatecznie drogi Piotra i Pawła spotkały się w Rzymie. Piotr, jak podaje antyczna tradycja chrześcijańska, głosił Ewangelię u stóp Kapitolu – wzgórza świętego dla Rzymian, na którym znajdowały się pogańskie świątynie. – Pośród tych żywiołów pogańskich, pośród zmagań o prawdę, Piotr dojrzewał do tego, co znaczy być chrześcijaninem. I co znaczy nieść w sobie los Chrystusa aż do końca – mówił. W tym kontekście arcybiskup przywołał List św. Piotra do prześladowanych chrześcijan w Bitynii, których przygotowywał do przyjmowania cierpienia ze względu na Chrystusa. – Chrześcijanin musi wiedzieć jako uczeń Chrystusa, że przyjdzie mu dźwigać własne krzyże. I musi je dźwigać, idąc wiernie za Chrystusem dźwigającym krzyż. To jest los chrześcijanina – komentował abp Marek Jędraszewski. Przypomniał też rzymską tradycję opisaną przez Henryka Sienkiewicza w „Quo vadis” – Piotr wrócił do prześladowanych w Rzymie chrześcijan, gdy poza bramami spotkał Chrystusa idącego do miasta, który mu powiedział: „Idę do Rzymu umrzeć po raz wtóry, bo ty tam nie chcesz umierać”.

Inna tradycja głosi, że obaj Apostołowie przebywali w Więzieniu Mamertyńskim i jednego dnia zostali wyprowadzeni w drodze na męczeństwo. W chwili pożegnania Piotr miał powiedzieć do Pawła: „Idź w pokoju mistrzu dobrych i przewodniku zbawienia sprawiedliwych”. Sam został poprowadzony w stronę wzgórza watykańskiego do Cyrku Nerona, gdzie ukrzyżowano go, ale na jego prośbę zrobiono to głową w dół, bo nie czuł się godny umierać tak, jak jego umiłowany Mistrz. Paweł jako obywatel rzymski miał mieć oszczędzoną tę okrutną kaźnię krzyżową i miał zginąć przez ścięcie mieczem. Legenda mówi, że jego głowa odbiła się w trzech miejscach, z których wytrysnęły trzy źródełka. I stąd w tym miejscu znajduje się dzisiaj słynne opactwo „Tre Fontane”.

Reklama

Abp Marek Jędraszewski w dalszej części homilii zwrócił uwagę na hymn Nieszporów dzisiejszej uroczystości, w którym są słowa o tym, że Rzym jest miastem poświęconym męczeństwem dwóch Apostołów, a tym samym stali się oni obywatelami tego miasta. Metropolita senior dodał, że z kolei w XIV wieku Dante Alighieri w swojej „Boskiej komedii” Chrystusa nazwał obywatelem niebieskiego Rzymu, czyli raju. Przypomniał też słowa papieża Piusa XI: „Nie jest się w pełni katolikiem, gdy nie jest się Rzymianinem”. Cytując z kolei ks. Jerzego Popiełuszkę, zaznaczył, że Chrystus przez swój krzyż, którym pojednał nas z Ojcem „ma prawo obywatelstwa w Rzymie, w Europie, w świecie, także w Polsce”.

– Jesteśmy dziećmi kultury europejskiej, bo ona u swoich źródeł jest kulturą chrześcijańską, kulturą męczenników, kulturą świadków Chrystusa, niekiedy aż po przelanie krwi. Musimy rozumieć, że to jest ogromne zadanie, które staje przed nami dzisiaj w świecie, w Europie zwłaszcza, również w Polsce, odwracającej się od Chrystusa, żyjącej jakby Boga nie było – mówił arcybiskup. – Polska potrzebuje nas, naszego świadectwa, byśmy pogłębiali w swoich sercach, w swoim postępowaniu świadectwo Chrystusa – Króla męczenników, świadectwo męczeństwa Piotra i Pawła, świadectwo wszystkich męczenników całego Kościoła, aż po dzień dzisiejszy. Musimy to tworzyć w naszych sercach i temu dawać świadectwo wobec innych, wszystko dlatego, aby tę kulturę, z której się wyłaniamy, nie tylko zachować, ale jako niezwykły skarb w jej najbardziej szlachetnym kształcie przekazać przyszłym pokoleniom – zakończył.

Po Komunii zaśpiewano dziękczynne „Te Deum”. Za przewodniczenie odpustowej liturgii abp. Markowi Jędraszewskiemu podziękował proboszcz ks. Jan Machniak. Zauważył także, że na przełomie XVI i XVII wieku Święci Piotr i Paweł „znaleźli miejsce” w Krakowie w kościele ufundowanym przez króla Zygmunta III Wazę. Na koniec zaśpiewano „Boże, coś Polskę”.

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsza beatyfikacja w Wietnamie: kapłan-męczennik wyniesiony na ołtarze

2026-07-02 14:04

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Wietnam

Vatican Media

Ks. Franciszek Ksawery Truong Buu Diep

Ks. Franciszek Ksawery Truong Buu Diep

Ks. Franciszek Ksawery Truong Buu Diep, który 80 lat temu oddał życie za swoich parafian, został dziś beatyfikowany w Can Tho, największym mieście delty Mekongu. Po raz pierwszy w historii Kościoła wietnamskiego ceremonia beatyfikacyjna wietnamskiego męczennika odbyła się w jego ojczyźnie. Mszy beatyfikacyjnej przewodniczył kard. Luis Antonio G. Tagle - informuje Vatican News.

Urodził się w 1897 roku w Wietnamie. Wstąpił do seminarium duchownego w stolicy Kambodży Phnom Penh. Święcenia przyjął w wieku 27 lat. Po powrocie do ojczyzny wykładał na seminarium i był proboszczem parafii w Tac Say przez 16 lat. 12 marca 1946 r. został zamordowany przez Japończyków, walczących w szeregach wietnamskiej partyzanckiej organizacji Viet Minh, związanej z Komunistyczną Partią Indochin. Partyzanci po wkroczeniu do miasta uwięzili parafian ks. Diepa w magazynie ryżu. Mieli zamiar ich spalić żywcem. Wówczas pojawił się proboszcz proponując, że odda swoje życie w zamian za ocalenie uwięzionych parafian. Tak też się stało. Mordercy wrzucili ciało ks. Diepa z niemal odciętą głową do pobliskiego stawu.
CZYTAJ DALEJ

Dialog religijny dzisiaj?

2026-07-02 23:14

Biuro Prasowe AK

– Bóg nigdy nie cofa daru. Co więcej, On jest gotów za to płacić życiem (…) Wiem, że On za mnie umarł i za to, co ja od Niego dostaję, On zapłacił własnym życiem – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas spotkania „Dialog religijny dzisiaj?” w ramach 35. Festiwalu Kultury Żydowskiej.

Punktem wyjścia rozmowy był obraz bramy jako miejsca spotkania dwóch tradycji. Prowadzący zauważył, że człowiek stojący w bramie ma za sobą własny teren, a przed sobą teren drugi, inny. W tym sensie brama dobrze opisuje sytuację dialogu międzyreligijnego: spotkanie osób zakorzenionych we własnej tradycji, ale gotowych spojrzeć także na tradycję drugiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję