Reklama

Niedziela Częstochowska

Usłyszeć głos Miłości

– Gromadzimy się w szczególnym, kapłańskim miejscu, wokół relikwii świętego Proboszcza z Ars, w sanktuarium w Mzykach. Chcemy w kolejny wieczór wołać do Pana żniwa, by posłał robotników na swoje żniwo. Wszyscy czujemy, że Kościół, świat potrzebują dobrych pasterzy – powiedział bp Andrzej Przybylski 30 kwietnia w sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Mzykach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przez cały rok z sanktuarium płynie do Pana żniwa błagalna modlitwa za kapłanów i o nowe powołania kapłańskie i zakonne.

W tym miejscu w Tygodniu Modlitw o Powołania trwały modły w tej intencji: o godz. 18.00 była sprawowana Msza św., a po niej był czas na adorację Najświętszego Sakramentu. Codziennie tę modlitwę prowadziły różne wspólnoty archidiecezji częstochowskiej. I tak w poniedziałek – Domowy Kościół, we wtorek – Siostry od Aniołów wraz z Apostolatem Anielskim, w środę – Ruch Światło-Życie, czwartek – Wyższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Częstochowskiej i w piątek – Schola liturgiczna Domine Jesu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Mszy św. na zakończenie przewodniczył bp Andrzej Przybylski. W homilii mówił o tym, jak ważna jest modlitwa za kapłanów i nowe powołania. Aby to zrozumieć, należy odkryć tajemnicę kapłaństwa. – W Bogu poznać, to znaczy pokochać – tłumaczył bp Andrzej. Nauczycielem takiego rozumienia kapłaństwa jest właśnie patron tego sanktuarium, który jest nauczycielem miłości do kapłaństwa i wzorem kapłaństwa, on bowiem kapłaństwo zrozumiał i pokochał. – Tej miłości nauczył się, nie patrząc na siebie, ale na Pana Boga – mówił bp Przybylski. Przypomniał słowa św. Jana Marii Vainneya: „Kapłaństwo to miłość Najświętszego Serca Jezusowego”. Dlatego zarówno księża, jak i wierni świeccy mają kochać i zrozumieć kapłaństwo. Najważniejsze jest to, że to sam Bóg wybrał po imieniu kapłanów i ich ukochał oraz to, że działa przez nich po wszystkie czasy. Ten Tydzień Modlitw o Powołania jest zachętą i mobilizacją do tego, by świeccy byli wierni w swojej modlitwie i pamiętali o tych, których Bóg wybrał i posłał.

Ideę modlitwy w sanktuarium św. Jana Marii Vianneya w Mzykach nie tylko w Tygodniu Modlitw o Powołania wyjaśnił kustosz ks. Wojciech Torchalski: – Potrzebujemy świąt, które podkreślają, że to, co codziennie robimy, ma szczególną wartość. My tutaj staramy się cały czas modlić się o nowe powołania, a ten tydzień jeszcze bardziej nas na tę intencję otwiera oraz przypomina i wskazuje, jak jest ona ważna. Wierzymy w to, że nie tylko miejsce, ale przede wszystkim my, którzy tutaj mieszkamy, zostaliśmy do tej modlitwy szczególnie wezwani.

W tej intencji modlą się również wspólnoty młodzieżowe naszej archidiecezji. O tej inicjatywie powiedział „Niedzieli” ks. Mateusz Ociepka, założyciel i dyrygent Scholi liturgicznej Domine Jesu, wikariusz parafii św. Zygmunta w Częstochowie: – Na spotkaniu Duszpasterstwa Młodzieży przedstawiciele wspólnot naszej archidiecezji wraz z bp. Andrzejem Przybylskim podjęli inicjatywę regularnej modlitwy. W każdy dzień tygodnia inna wspólnota modli się w intencji nowych powołań i uświęcenia kapłanów. My, jako schola, modlimy się w środy i niedziele. Ta modlitwa polega na odmówieniu różańcowej tajemnicy modlitwy Pana Jezusa w Ogrójcu z racji tego, że Jezus w Ogrójcu modlił się, żeby uczniowie byli jedno jako Apostołowie, czyli jako kapłani – wyjaśnił duchowny. 

2021-04-30 22:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Barbórkowe święto

[ TEMATY ]

św. Barbara

górnicy

bp Grzegorz Kaszak

Czeladź

sanktuarium św. Jana Marii Vianneya

ks. Tomasz Zmarzły

Barbórce przewodniczył bp Grzegorz Kaszak

Barbórce przewodniczył bp Grzegorz Kaszak

W liturgiczne wspomnienie św. Barbary górnicy uczcili swoją patronkę. W wielu kościołach diecezji sosnowieckiej odbyły się Msze św. W sanktuarium św. Jana Marii Vianeya przy parafii Matki Bożej Bolesnej w Czeladzi-Piaskach biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak przewodniczył uroczystościom barbórkowym.

Pomimo utrudnień związanych z pandemią tegoroczne świętowanie miało inny charakter. Św. Barbara została uczczona we wielu miejscach, świątyniach i zakładach związanych z górnictwem. Msze św. w intencji górników i ich rodzin oraz zmarłych sprawowane były w Dąbrowie Górniczej, Będzinie, Bolesławiu, Czeladzi, Jaworznie, Olkuszu i Sosnowcu.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza Ewangelia opisuje egzorcyzm

2026-02-13 10:21

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jr 7,23-28 należy do części mowy Jeremiasza związanej z krytyką fałszywego poczucia bezpieczeństwa opartego na samych czynnościach świątynnych. Prorok przemawia w Jerozolimie przed upadkiem miasta. Tekst wraca do polecenia podstawowego, aby słuchać głosu Boga. Hebrajskie szema oznacza przyjęcie słowa jako zobowiązania i wykonanie. Pojawia się formuła: „Będę wam Bogiem, a wy będziecie moim ludem”. W Pięcioksięgu ta formuła opisuje relację, która obejmuje całe życie, a Jeremiasz przywołuje ją w chwili próby. Motyw „chodzenia drogami” ma język znany z tradycji deuteronomistycznej. Droga staje się obrazem wyborów powtarzanych każdego dnia. Wersety wspominają wyjście z Egiptu jako początek tej historii. Bóg mówi też o prorokach jako o „sługach”, posyłanych „dzień po dniu”, co w księdze Jeremiasza odsłania Bożą wytrwałość. Diagnoza proroka ma ostre słowa. Lud nie nadstawia ucha, cofa się, a „twardy kark” pokazuje upór zwierzęcia, które wyrywa się spod jarzma. Zamiast iść naprzód, człowiek idzie wstecz w stronę dawnych nawyków. Finał stwierdza: „Przepadła wierność, znikła z ich ust”. W hebrajskim stoi tu emunah, słowo o znaczeniu stałości i wiarygodności. Zwrot o „ustach” dotyka mowy, która przestaje służyć prawdzie, więc zanika też zdolność przyjęcia pouczenia. Tertulian, komentując przypowieść o wielkiej uczcie, cytuje Jer 7,23-24 jako „zaproszenie Boga” i „odmowę ludu”. Umieszcza ten fragment w obrazie Boga, który posyła wezwanie, a człowiek odpowiada milczeniem lub wymówką. Słowo „pouczenie” oddaje hebrajskie (musar), znane także z Księgi Przysłów. Oznacza wychowanie przez napomnienie i korektę, a nie sam wykład.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Częstochowy nie trafi do aresztu, sąd nie uwzględnił zażalenia prokuratury

2026-03-12 07:08

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

Krzysztof Matyjaszczyk

Krzysztof Matyjaszczyk

Podejrzany o przyjmowanie korzyści majątkowych prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk nie trafi do aresztu – Sąd Okręgowy w Katowicach w środę nie uwzględnił zażalenia prokuratury na decyzję sądu rejonowego w tej sprawie.

Sam prezydent, który uczestniczył w posiedzeniu oświadczył, że padł ofiarą pomówienia. Jego obrońca poinformował o złożeniu zażalenia na stosowanie innych, wolnościowych środków zapobiegawczych – jednym z nich jest odsunięcie od obowiązków służbowych prezydenta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję